AktualnościPozostałe

16. Opolski Festiwal Fotografii „Druga strona”

By 18 czerwca 2026No Comments
16. Opolski Festiwal Fotografii „Druga strona”
Od 26 czerwca 2026 r. do 25 lipca 20206 r.
Opole, otwarcie festiwalu 26 czerwca godz. 19:00 Muzeum Śląska Opolskiego, szczegółowy program: https://offoto.pl/16off/16-off-program/
Druga strona

Druga strona nie jest miejscem – jest momentem. Chwilą przejścia, w której to, co znane, traci swoją ostrość, a to, co nadchodzi, pozostaje jeszcze w półcieniu. Nie prowadzi do niej żadna wyraźna droga, raczej ciche przesunięcie – jak zmiana światła o niewyczuwalny ton, jak oddech, który oddziela „przed” od „po”.

To przestrzeń zawieszenia, w której rzeczy nabierają nowego znaczenia. Granicą nie jest tu linia, lecz doświadczenie – drganie między dwiema rzeczywistościami. Światło nie znika, lecz przechodzi w inną formę, a cień nie oznacza końca, tylko początek innego widzenia.

Fotografia, zatrzymując te momenty, odsłania to, co zwykle umyka: subtelne napięcia, ciche przesunięcia, niemal niedostrzegalne zmiany kierunku. Każdy obraz staje się śladem przejścia – świadectwem tego, że istnieje coś poza pierwszym spojrzeniem, poza oczywistością.

Druga strona nie jest przeciwieństwem. Jest dopełnieniem. Tym, co pojawia się dopiero wtedy, gdy odważymy się przekroczyć granicę widzialnego i pozwolić, by rzeczy przemówiły inaczej.

Prezentowane wystawy prowadzą nas przez rozległe terytorium doświadczeń – od intymnych historii jednostek po narracje historyczne i społeczne. To opowieść o rzeczywistości widzianej z wielu perspektyw, w której fotografia staje się nie tylko narzędziem zapisu, lecz także sposobem rozumienia świata i samego siebie.

W centrum tych prac znajduje się człowiek – jego pamięć, ciało, emocje i relacje. W fotografiach dokumentujących wojnę, traumę czy przemiany społeczne obraz staje się świadectwem tego, co często wymyka się językowi. To próba ocalenia doświadczeń granicznych, które – choć zapisane w konkretnym miejscu i czasie – nabierają uniwersalnego wymiaru. Fotografia nie tyle tłumaczy rzeczywistość, ile pozwala ją współodczuwać.

Równolegle pojawiają się narracje bardziej osobiste – historie rodzinne, zapisy relacji, ślady nieobecności i próby zrozumienia przeszłości. Artystki, artyści sięgają po obraz, by dotknąć tego, co kruche i ulotne: pamięci zapisanej w przedmiotach, gestach, niedopowiedzeniach. W tych pracach fotografia staje się przestrzenią dialogu – z drugim człowiekiem, ale także z samym sobą.

Istotnym wątkiem jest także refleksja nad miejscem – zarówno w sensie geograficznym, jak i symbolicznym. Krajobrazy, przestrzenie miejskie, miejsca pracy czy obszary naznaczone historią ujawniają napięcie między trwaniem a zanikiem. To, co znika – jak kopalnie, wspólnoty czy dawne struktury społeczne – pozostawia po sobie ślad, który fotografia próbuje uchwycić, zanim ulegnie całkowitemu rozproszeniu.

W wielu projektach pojawia się pytanie o sam obraz – jego naturę, wiarygodność i granice. Artyści badają relację między tym, co widzialne, a tym, co ukryte, między zapisem a interpretacją. Fotografia staje się polem eksperymentu – miejscem, gdzie znaczenie powstaje w napięciu między światłem, materią i percepcją. Prace tworzą wielowątkową opowieść docierając do doświadczeń, pamięci i tych napięć, które nie zawsze dają się wypowiedzieć wprost.

Prezentowane wystawy układają się w wielowątkową opowieść o tym, co widzialne i ukryte – o rzeczywistości, która zawsze posiada swoją drugą stronę. Fotografia staje się tu narzędziem przekraczania powierzchni obrazu, docierania do doświadczeń granicznych, pamięci i napięć, które nie zawsze dają się wypowiedzieć wprost.

Podobnie fotografia jako świadectwo i narzędzie pamięci powraca w szerokim spektrum prac prezentowanych na dwóch wystawach nazwanych 35 lat Opawskiej Szkoły Fotografii pod kuratelą Vladimira Birgusa, Arkadiusza Goli i Michała SzalastaCzęść prezentowana w galerii to wielogłosowy zapis współczesności, w którym osobiste historie splatają się z tematami globalnymi – wojną, migracją, transformacją społeczną. Poszczególne projekty, na które składają się prezentacje osób z Polski tam studiujących, odsłaniają indywidualne „drugie strony” rzeczywistości: ukryte traumy, niewidzialne relacje, napięcia między jednostką a historią. W tej różnorodności fotografia ujawnia się jako medium nie tyle rejestrujące świat, ile nieustannie go reinterpretujące. Kuratorzy prezentują różnorodność postaw i języków wizualnych wypracowanych przez studentów, absolwentów i wykładowców tej wyjątkowej instytucji.

Na wystawie prezentowane są liczne prace nagradzane w prestiżowych konkursach, w tym fotografia Entropia codzienności Katarzyny Ewy Żak, wyróżniona tytułem najlepszego zdjęcia roku Grand Press Photo 2024, a także cykleMichała Konrada i Szymona Muszańskiego.

Ekspozycja obejmuje również prace doktorskie uznanych twórców, m.in. Krzysztofa Gołucha i Mariusza Foreckiego, podejmujących temat przemian społecznych i współczesnych form życia, oraz Adriana Wykroty, który w sposób symboliczny analizuje wpływ pandemii i wojny na ludzką psychikę.

Istotnym wątkiem są projekty odnoszące się do pamięci i historii – od współczesnej Białorusi Katarzyny Kouzmitchevy, przez refleksję nad mechanizmami pamięci i zapominania Bartosza Frątczaka, po prace dotyczące doświadczenia Holokaustu i jego śladów Zbigniewa Kordysa, Pawła Duszy Tomasza Kubaczyka. Równolegle pojawiają się poruszające świadectwa współczesnych konfliktów zbrojnych, w tym wojny w Ukrainie i Sudanie.

Ważną część ekspozycji stanowią również projekty osobiste i intermedialne, koncentrujące się na relacjach, pamięci i doświadczeniu straty, jak w pracach Iwony Germanek czy Krystyny Dul. Towarzyszą im realizacje o charakterze społecznym, ekologicznym i kulturowym, a także cykle operujące ironią, humorem i eksperymentem formalnym.

Druga część ekspozycji, prezentowana w przestrzeni miejskiej, tworzy odmienny, lecz komplementarny wobec wystawy głównej wymiar „Drugiej strony”. Składają się na nią prace Studentek, Studentów i Absolwentów Instytutu Twórczej Fotografii z Czech, Słowacji i Polski. To zbiór różnorodnych głosów, w których fotografia staje się narzędziem osobistego poszukiwania – sposobem mierzenia się z pamięcią, relacjami, doświadczeniem straty, wykluczenia i przemian społecznych. Autorzy kierują uwagę zarówno ku własnym historiom, jak i ku światom pozostającym zwykle poza centrum uwagi. W ich pracach „druga strona” ujawnia się jako przestrzeń ukrytych emocji, niewidocznych więzi, przemijających miejsc i doświadczeń wymykających się jednoznacznym interpretacjom. Dokument splata się tu z metaforą, a fotografia staje się formą uważnego patrzenia na to, co znajduje się poza powierzchnią obrazu. Całość tworzy różnorodną mozaikę postaw i języków wizualnych – od dokumentu po formy konceptualne – uzupełnioną o projekcje oraz książki fotograficzne i prace teoretyczne.

W projekcie Nieodwracalne Maćka Nabrdalika spotykamy się z tym, co wymyka się czasowi – z pamięcią ocalałych z obozów koncentracyjnych, która trwa mimo upływu lat. Portrety bohaterów nie są jedynie dokumentem, lecz próbą przywrócenia jednostkowego wymiaru historii, odebranej im kiedyś przez system redukujący człowieka do numeru. To spojrzenie w twarz doświadczenia, które – choć minione – pozostaje obecne i nieodwracalne.

Z kolei Druga strona Marcina Śliwy prowadzi nas do przestrzeni codzienności, w której pęknięcie pojawia się tam, gdzie najmniej się go spodziewamy – w miejscu zamieszkania, w pozornie stabilnej strukturze domu. Zasłonięty rusztowaniami blok staje się metaforą kruchości rzeczywistości i doświadczenia życia „od środka”, w półmroku i zawieszeniu. To opowieść o wspólnocie, która istnieje w stanie przejściowym – między tym, co było, a tym, co dopiero ma nadejść.

Motyw relacji – budowanych powoli, poprzez czas i uważność – odnajdujemy w cyklu Nauka patrzenia w górę Eryka Siemianowicza. Fotografie modelarzy i ich praktyki odsłaniają świat, w którym wiedza przekazywana jest poprzez gest, obserwację i obecność. To subtelna refleksja nad bliskością, której nie da się przyspieszyć, oraz nad próbą jej odzyskania – nawet wtedy, gdy istnieje już tylko w śladach i fragmentach pamięci.

Zanik i przemijanie jako proces społeczny i egzystencjalny pojawia się w projekcie Agnieszki Kowalczyk zanim pójdziesz dalej… najpierw należy się pożegnać. Dokumentacja odchodzącej Kopalni Wujek staje się tu czymś więcej niż zapisem miejsca – to opowieść o końcu pewnego świata, którego istotą byli ludzie, ich praca i tożsamość. Fotografia pozwala uchwycić moment przejścia, w którym materialne znika, ale jego znaczenie pozostaje.

Inny wymiar „drugiej strony” odsłania projekt Piotra Jaxy Cinematographers, który kieruje uwagę na tych, którzy zwykle pozostają poza kadrem. Portrety operatorów filmowych przywracają widzialność twórcom obrazu, przypominając, że każda wizja ma swojego autora, a każde spojrzenie – swoją historię.

Refleksja nad samą naturą obrazu osiąga szczególną intensywność w projekcie Grzegorza Hussaka Inne światy. Ontologia obrazu i geometria percepcji. Fotografia przestaje tu być oczywistym zapisem rzeczywistości, a staje się polem filozoficznego namysłu nad widzeniem – nad tym, jak światło, perspektywa i obecność obserwatora współtworzą to, co uznajemy za realne. To zaproszenie do doświadczenia obrazu jako procesu, nie jako pewnika.

Uzupełnieniem tej wielowymiarowej narracji są projekty zbiorowe – zarówno prezentacje Fotoklubu Opole, jak i studentów Wydziału Sztuki Uniwersytetu Opolskiego – które pokazują różnorodność języków współczesnej fotografii. Ich wspólnym mianownikiem pozostaje potrzeba opowiadania świata na nowo, z własnej, często bardzo osobistej perspektywy.

Całość dopełnia Opolska Kolekcja Polskich Książek Fotograficznych, przypominająca, że obraz może istnieć także w formie zamkniętej, intymnej narracji – takiej, która wymaga czasu, skupienia i fizycznej obecności.

Prezentowane wystawy nie dają jednej odpowiedzi. Tworzą raczej przestrzeń napięcia między tym, co widzialne, a tym, co ukryte. „Druga strona” nie jest tu alternatywą – jest koniecznym dopełnieniem. To ona pozwala zobaczyć więcej, głębiej i inaczej.

Marek Szyryk

error: